Jerozolima Studio

Jerozolima Studio

X

Błąd!


Już zagłosowałeś na ten komentarz!

X

Błąd!


Już zagłosowałeś na ten artkuł!

X

Błąd!


Musisz być zalogowany by wykonać tą akcję!

Zaloguj lub zarejestruj się!

Dlatego Apple nigdy nie otworzy produkcji w stanach

39   0   0   0

2018-09-13

Tagi: #artykuł #ciekawostki #apple #usa 

Pewien ciekawski użytkownik serwisu Quora zadał powyższe pytanie, na które wyczerpującej odpowiedzi udzielił inny użytkownik - Stan Hanks. Czy faktycznie jesteśmy skazani na produkty z Dalekiego Wschodu? Apple NIE MOŻE produkować iPhone'ów w USA. Koniec. Kropka. I nie chodzi tu o koszty - przecież szacowane koszta pracy przy jego produkcji to 8-10 dolarów. Chodzi o fabryki i wykwalifikowanych pracowników. W Stanach nie ma już fabryk o wystarczającej wydajności produkcji mikroelektroniki i do jej testowania. Nie ma też siły roboczej do zapełnienia takich fabryk. To po prostu niemożliwe. Aby to było możliwe, potrzeba by edukacji i zmiany wymagań. Praca przy montażu drobnych elementów (coś, co robiłem na studiach i przy czym pracowałem wiele razy) to nie składanie ubrań w sieciówce czy pogawędki z kolegami podczas nalewania latte. Wymaga skupienia, ciężkiej pracy, której nie możesz spieprzyć, nawet troszeczkę. Prościej - to nie jest coś, do czego przywykli pracownicy w USA. Używamy elektronarzędzi do wykonywania ciężkiej pracy, na każdym kroku stosujemy narzędzia redukujące nakład pracy, liczymy, że narzędzia i maszyny będą wykonywały pracę, którą kiedyś robiono ręcznie. Na przykład ludzie przygotowujący latte. Patrzyliście kiedyś na nich? Nacisnąć przycisk, podłożyć kubek, powtórzyć. A widzieliście kiedyś prawdziwego baristę przy pracy? Jak operuje ekspresem ciśnieniowym? To jak praca przy lokomotywie - wszystko robi się ręcznie i analogowo i pewnie gdybyś postawił taki na stacji benzynowej, to zaraz przyczepiłyby się do tego PIP, Sanepid i BHP-owcy. To najostrzejszy nóż w kuchni, ale nie jest prosty w użyciu. Popatrzcie na linię produkcyjną Modelu 3 Tesli. Próbowali ją zautomatyzować, dla czegoś wielkości cholernego samochodu. Nie dało się. Jedynym rozwiązaniem było zatrudnienie fachowców, wyszkolenie ich i rozpoczęcie powolnego składania. Teraz wyobraźcie sobie to samo z czymś 25 000 razy mniejszym. I ilości. Jedna osoba składa trzy iPhone'y w dwie godziny. Więc żeby zbudować 41,8 milionów iPhone'ów, które Apple sprzedało w tym kwartale, potrzeba 28 milionów roboczogodzin lub ponad pół miliona ludzi. Foxconn zatrudnia ponad milion ludzi produkujących te rzeczy. Skąd ich weźmiecie w USA? Gdzie postawicie fabryki? Jak rozwiążecie problem zagęszczenie budownictwa mieszkaniowego, żeby ich wszystkich gdzieś pomieścić blisko pracy? Tak można bez końca. Ten statek już odpłynął. Nie ma go i nigdy nie wróci. I nie jest to wina Apple'a. Źródło tekstu: 1
Źródło obrazków: brak

0 0
Wszystkie komentarze

Zaloguj się lub zarejestruj aby móc komentować!

Brak komentarzy