Jerozolima Studio

Jerozolima Studio

X

Błąd!


Już zagłosowałeś na ten komentarz!

X

Błąd!


Już zagłosowałeś na ten artkuł!

X

Błąd!


Musisz być zalogowany by wykonać tą akcję!

Zaloguj lub zarejestruj się!

10 strasznych historii o tajemniczych sobowtórach

25   0   1   0

2018-12-14

Tagi: #artykuł #ciekawostki #straszne #creepy #niewyjaśnione 

Historia rzekomych zjawisk paranormalnych zna wiele przypadków tzw. fenomenu sobowtóra, czyli zaobserwowania przez człowieka (lub też innych ludzi) zjawy wyglądem przypominającej obserwującego. Świadkiem tego zjawiska padali nie tylko szerzej nieznani obywatele, ale także wpływowi politycy lub słynni pisarze.

#1. Johann Wolfgang von Goethe

Według słów pisarza, któregoś wieczoru wracał konno do domu od swojej przyjaciółki, gdy spotkał innego jeźdźca jadącego w przeciwnym kierunku. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ów człowiek wyglądał identycznie jak Goethe. Był jednak inaczej ubrany. Osiem lat później autor „Fausta” znów jechał tą drogą, do tej samej przyjaciółki. Nagle zorientował się, że jest ubrany tak samo, jak tajemniczy sobowtór, którego spotkał osiem lat temu.

#2. Katarzyna Wielka

Oprócz wielu innych ciekawych wydarzeń w życiu carycy (koń tudzież osioł i te sprawy), władczyni Rosji miała też incydent z własnym sobowtórem. Pewnej nocy, gdy leżała już w łóżku, słudzy powiadomili ją, że dopiero widzieli carycę wchodzącą do sali tronowej. Gdy zaniepokojona Katarzyna udała się w to miejsce, zobaczyła owego sobowtóra spokojnie siedzącego na tronie. Jak na Niemkę przystało, kazała rozstrzelać intruza. Historia nie mówi nic o przebiegu egzekucji, ale caryca zmarła wkrótce po tym tajemniczym wydarzeniu.

#3. Percy Shelley

Ten angielski poeta i dramaturg jest lepiej znany jako mąż Mary Shelley – autorki „Frankensteina”. Niedługo przed swoją śmiercią w 1812 roku Percy wyznał żonie, że wielokrotnie spotykał własnego sobowtóra. Podczas jednego z takich spotkań sobowtór zapytał go: „I jak długo będziesz jeszcze szczęśliwy?” Co ciekawe, fakt istnienia zjawy potwierdziła Jane Williams, przyjaciółka państwa Shelley. Twierdziła, że kilka razy widziała jak Percy przechodzi pod oknem jej domu i mimo że ulica kończyła się ślepym zaułkiem, mężczyzna nigdy nie wracał. Prawdziwy Percy Shelley był w tym czasie w zupełnie innym miejscu.

#4. Frederic Carne Rasch

W 1906 roku sir Gilbert Parker uczestniczył w obradach brytyjskiego parlamentu, gdy nagle zauważył, że miejsce obok zajął inny członek parlamentu sir Frederic Carne Rasch. Jego pojawienie się zdziwiło Parkera, gdyż z tego, co wiedział, sir Rasch leży teraz w łóżku i przechodzi grypę. Parlamentarzysta zagadał do sobowtóra, ale ten nic nie odpowiedział, siedział z kamiennym, ponurym wyrazem twarzy. Gdy Parker znów odwrócił się w stronę mężczyzny, jego już nie było. Inni parlamentarzyści również widzieli Rascha siedzącego w sali. Kiedy prawdziwy Rasch wrócił do pracy, wszyscy dotykali go przy każdym spotkaniu, by sprawdzić, czy nie mają do czynienia ze zjawą.

#5. Elżbieta I

Tej postaci nikomu nie trzeba przedstawiać. Jak twierdziła sama władczyni, pewnego razu zobaczyła swojego sobowtóra leżącego na jej łóżku niczym trup w trumnie. Zapewne zdarzenie to szybko wyparowałoby z głów poddanych, gdyby nie fakt, że królowa zmarła krótko po tym incydencie.

#6. Maria z Agredy

Gdy w XVII wieku katoliccy misjonarze przybyli do Nowego Meksyku, zostali zaskoczeni wyznaniem miejscowej ludności, która twierdziła, że już została nawrócona na chrześcijaństwo przez tajemniczą damę w niebieskim ubraniu. Po dokładnym zbadaniu sprawy niektórym duchownym udało się zobaczyć ową postać. Była to młoda hiszpańska zakonnica. Według jej słów, wiara nauczyła ją przenosić się za ocean, chociaż fizycznie nigdy nie opuściła swojego klasztoru.

#7. Abraham Lincoln

W noc po wybraniu na prezydenta Lincoln zgasił światło i usiadł na kanapie. Nagle w lustrze zobaczył nie tylko swoją twarz, ale i twarz swojego sobowtóra. Znajdowała się ona tuż obok twarzy prawdziwego prezydenta i była przerażająco blada. Mężczyzna zerwał się z łóżka, a tajemnicza postać zniknęła. Jeśli można powiedzieć, że Lincoln był wystraszony, to jego żona była wręcz przerażona. Widzenie zinterpretowała jako zapowiedź wyboru jej męża na drugą kadencję, ale też i jego śmierć (sobowtór był blady jak trup). Jak wiadomo, szesnasty prezydent USA zginął przed końcem drugiej kadencji.

#8. George Tryon

22 czerwca 1863 roku, gdy wiceadmirał Royal Navy George Tryon szedł na dno razem z jednym z dowodzonych przez siebie okrętów, jego żona urządzała przyjęcie dla swoich znajomych. Nagle, ku zdziwieniu gości, Tryon pojawił się na przyjęciu ubrany w mundur galowy. Zszedł po schodach, milcząc przeszedł przez salon, a następnie wyszedł z domu.

#9. Guy de Maupassant

Ten francuski pisarz miał pod koniec życia regularnie obcować ze swoimi sobowtórami. Ponoć kontakty te nie ograniczały się do rozmów – podczas jednego ze spotkań tajemniczy sobowtór miał mu wręcz dyktować tekst opowiadania. Maupassant przyznał nawet, że utwór „Horla” został dosłownie napisany przez przez zjawę. Po kilku miesiącach sobowtór wrócił, wszedł do pokoju pisarza i usiadł na jego łóżku. Smutno popatrzył przez chwilę na mężczyznę, po czym schował twarz w dłoniach, jakby płacząc. Maupassant uznał, że zjawa przyniosła przykrą wiadomość. Faktycznie, pisarz zmarł rok później w stanie całkowitej demencji.

#10. Emilie Sagee

Kobieta pracowała jako nauczycielka i przez 16 lat aż 19 razy musiała zmienić miejsce pracy. Wszystko przez sobowtóra-zjawę, który ją prześladował. Upiór potrafił pojawić się w klasie podczas lekcji i stojąc obok nauczycielki powtarzać jej gesty i ruchy. Emilie nie zwracała na to najmniejszej uwagi, ale uczniowie, którzy wszystko obserwowali, byli przerażeni. Z czasem sobowtór przestał pojawiać się w bezpośredniej bliskości kobiety, ale potrafił zająć jej miejsce na krześle, gdy ta spędzała czas z dziećmi w ogrodzie. Ci nieliczni, którzy nie bali się podejść do zjawy twierdzili, że chociaż dało się przez niego przejść, to jego ciało w dotyku przypominało ludzką tkankę. Przerażeni rodzice zabierali dzieci ze szkoły, a dla dyrekcji nie było innego wyboru, jak zwolnić biedną nauczycielkę. Źródło tekstu: 1
Źródło obrazków: 1

1 0
Wszystkie komentarze

Zaloguj się lub zarejestruj aby móc komentować!

Brak komentarzy