8 niewyjaśnionych zjawisk z pogranicza nauki




2018-12-19
Tagi: #artykuł #ciekawostki #nauka
Wydaje nam się, że znamy naszą planetę tak dobrze, że już nic nie stoi nam na przeszkodzie, aby zasiedlać kolejne. Tymczasem w dalszym ciągu są rzeczy, których nawet największe ziemskie umysły ogarnąć nie potrafią...
#1. Kule ognia Naga
Co rok w październiku, ludzie mieszkający w pobliżu rzeki Mekong (na długości ok. 250 kilometrów) są świadkami przedziwnego zjawiska. Wprost z wody wyłaniają się świetliste kule wielkości piłek do koszykówki. Wznoszą się one na wysokość kilkudziesięciu metrów, a następnie rozpływają się w powietrzu.
#2. Postrzeganie pozazmysłowe – ESP i intuicja
Tysiące eksperymentów, setki przebadanych osób – większość naukowców nie ma wątpliwości, że fenomen ESP, pod które można wpisać takie zjawiska jak jasnowidzenie, widzenie aury, telepatia czy nawet intuicja, to fakt. Cały problem polega na tym, że nie da się tego ubrać w żadne naukowe ramy. Albert Einstein stwierdził kiedyś, że najważniejszym ludzkim zmysłem jest intuicja. Ten wolny od naszych wewnętrznych, emocjonalnych wskazówek proces często objawia się w formie niespodziewanego genialnego przebłysku sugerującego nam np. rozwiązanie dręczącego nas problemu.
#3. Kosmiczna galareta
No, to może akurat przykład wykraczający poza nasze ziemskie sprawy, jednak warto również i o nim wspomnieć. Pierwsze informacje o spadającym z nieba galaretowatym tworze sięgają XIV wieku. Jeśli wierzyć doniesieniom, pojawieniu się tych obiektów zwykle towarzyszy deszcz meteorytów. Kosmiczne gluty są albo przezroczyste albo delikatnie żółtawe, paskudnie śmierdzą i wyparowują po krótkim czasie przebywania w ziemskiej atmosferze.
#4. Rury z Baigong
Na terenie północnych Chin, w górach Baigong grupa naukowców poszukujących kości dinozaurów odkryła tajemnicze rury przechodzące przez skały. Rury mają od kilku do kilkudziesięciu centymetrów i wkomponowane są w kamienie lub biegną przez piasek. Ujście niektórych znajduje się na jednym z górskich szczytów. Większość z zagadkowych konstrukcji ma swój początek w trzech położonych blisko siebie jaskiniach.
#5. Pamięć wody
Homeopatia ma zarówno swoich zagorzałych zwolenników, jak i przeciwników, którzy nie darują sobie okazji aby wyśmiać swoich oponentów. Jedną z teorii głoszoną przez osoby wierzące w siłę homeopatii jest tzw. „pamięć wody”. Idea ta sięga XVIII wieku i mówi, że cząsteczki H2O po zetknięciu się z cząsteczkami innych substancji przejmują część ich właściwości. Dzięki temu nawet najbardziej rozcieńczona substancja w dalszym ciągu może mieć swe lecznicze właściwości. Teorię tę usiłowała obalić Madeleine Ennis. Wraz ze swym zespołem badawczym rozpuściła w wodzie organiczny związek chemiczny – histaminę (stosuje się ją często w badaniach diagnostycznych np. dot. alergii, często występuje też w kremach jako środek rozgrzewający) a następnie w sposób laboratoryjny oczyściła tę ciecz ze wszelkich śladów po tej substancji. Cztery niezależne placówki laboratoryjne stwierdziły, że dostarczona przez Ennis „woda” ma właściwości homeopatyczne, mimo że w żadnej z nich nie ma nawet najmniejszej nawet cząsteczki histaminy.
#6. Migracje ptaków
Zanim zaczniemy planować podróż ku Marsowi warto poznać przyczynę niektórych ziemskich "zwykłych" zjawisk. Na przykład w dalszym ciągu nie wiemy w jaki sposób chmary ptaków potrafią przelecieć tysiące kilometrów i dotrzeć do celu. I to bez map Google! Na podstawie badań nad gołębiami wysnuto teorię mówiącą, że ptaki te potrafią zlokalizować swoje położenie za pomocą wzroku. Inna mówi o rozpoznawaniu terenu po zapachu. Nieco bardziej „odjechana” teoria wskazuje tu na oddziaływanie magnetyczne ziemi, dzięki któremu taki gołąb wie, gdzie się znajduje.
#7. Katastrofa Tunguska
W 1908 roku na dalekiej Syberii ( w okolicach jeziora Bajkał) doszło do eksplozji, która dosłownie zmiotła wszystkie drzewa w promieniu 40 km. O ogromie tego wybuchu świadczy fakt, że zdołały go zarejestrować sejsmografy na całej Ziemi. Badania, które tam prowadzono dowiodły, że w miejsce to wyrżnął nie jeden, a trzy obiekty o średnicy 50 m każdy.

#8. Bloop
W 1997 roku rozmieszczone na Pacyfiku czujniki Amerykańskiej Narodowej Służby Oceanicznej zarejestrowały odgłos, który zagwarantował naukowcom wiele bezsennych nocy. Badacze z miejsca wykluczyli mechaniczne pochodzenie tego sygnału oraz jakąkolwiek ludzką ingerencję.

Źródło tekstu: 1
Źródło obrazków: 1